Podsumowanie 2023 roku
Podsumowanie 2023 roku

Koniec roku to taki moment, w którym często robimy podsumowania, zastanawiamy się nad sukcesami, a często również nad naszymi porażkami. Chcemy wyciągać wnioski na przyszłość, nie popełniać tych samych błędów (nowy rok, nowe potknięcia przed nami :D) i rozwijać siebie i swoje pasje. Wielokrotnie planowałam napisanie wpisu podsumowującego miniony rok, ale zawsze odkładałam to na później. Myślę, że skoro ten rok zaczęliśmy wpisem o postanowieniach noworocznych, zakończymy go sprawdzeniem, jak to z tymi postanowieniami wyszło. Zapraszam na podsumowanie 2023 roku!

Pogoda nas obecnie nie rozpieszcza, sięgnęłam do wpisu z początku roku i przypomniałam sobie, że zeszłoroczny Sylwester również nastrajał nas bardziej wiosennie niż zimowo. Ale w grudniu mogliśmy doświadczyć trochę pięknej, zimowej aury. A na Śląsku zima zawsze wygląda najlepiej w Parku Śląskim! 

Systematyczność

Coś, co daje mi ogromną satysfakcję to powrót do prowadzenia bloga. Wielokrotnie zaniedbywany, siedział mi z tyłu głowy – nowe pomysły wpadały, realizacja kulała. Ten rok sprawił, że ponownie odnalazłam radość w robieniu zdjęć i mimo, że mam setki plików do ogarnięcia, podchodzę do tego z przyjemnością, a nie przymusem. Tych z Was, którzy jeszcze nie połączyli się ze mną na Instagramie, serdecznie zapraszam na profil bloga – to również nowość tego roku, która odświeżyła moje podejście do blogowania, publikowania i tworzenia treści.

Metoda małych kroków

We wpisie z lutego o noworocznych postanowieniach możecie przeczytać moje rozważania o radykalnych zmianach i dlaczego zwykle się one nie udają. Dlatego też ten rok minął mi pod znakiem metody małych kroków i niezałamywaniem się porażkami. Staram się nie przekreślać wszystkim starań po jednej wpadce i niedotrzymaniu postanowienia. Jestem totalnym control freakiem i perfekcjonistką, przez starałam się w tym roku wyluzować i odpuścić. Nie było idealnie – wielokrotnie zajeżdżałam się swoimi wyobrażeniami i potrzebą perfekcji, jednak nadchodzącego roku nie traktuję jako nowego startu, ale kontynuacji i ulepszania starań z poprzedniego. Dajcie znać jak to wygląda u Was, czy jesteście zadowoleni ze swoich postępów, czy raczej w nadchodzącym roku zmieniacie totalnie kierunek.

Fotograficzne podsumowanie 2023 roku

W tym roku zadziało się coś wyjątkowego dla mnie, za czym szalenie tęskniłam i do czego z przyjemnością wróciłam. Otóż jeżeli śledzicie mnie na Instagramie na pewno widzieliście, że miałam okazję fotografować AlterFest Festiwal w Mysłowicach! Swego czasu fotografowałam kilka koncertów/festiwali rocznie i wiem, że to jest totalnie moja miłość. Dlatego w tym roku ogromnie ucieszyłam się z przyznanej akredytacji i przez to mam nieśmiałe plany na nadchodzący rok, aby wrócić do fotografowania koncertów. Wprawdzie zdjęcia jeszcze oczekują na całkowitą publikację, ale tutaj widzę pole do poprawy i pracy nad moją systematycznością!

Ten rok obfitował również w kilka świetnych podróży, tych zagranicznych jak i po Polsce. Główną motywacją do podróży była trasa Depeche Mode, którzy są moją wielką miłością od wielu lat i to właśnie z nimi rozpocznę nadchodzący rok – przez koncerty w Łodzi w lutym.

Jak Wam minął 2023 rok? Podzielcie się swoimi sukcesami w komentarzach! A może widzicie pole do pracy nad sobą i miniony rok pozwolił Wam dostrzec te możliwości, które chcecie zrealizować w 2024?

Podsumowanie 2023 roku

Komentarze (5)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*