Ostatni dzień w Grecji

Tydzień w tym cudownym miejscu minął w mgnieniu oka. Jeszcze niedawno poznawaliśmy okolicę, a po chwili musieliśmy jak najlepiej wykorzystać nasz ostatni dzień. Dzień, ponieważ nasz samolot odlatywał dopiero o godzinie 20. Postanowiliśmy spędzić ostatnie godziny na plaży, ciesząc się słońcem i ciepłym morzem.

Meteory

Przedostatniego dnia wyruszyliśmy do równiny tesalskiej, szlakiem słynnych Meteorów. Wzięły one swoją nazwę z greckiego metéoros, czyli czegoś wzniesionego wysoko w powietrze. Te skalne masywy unoszą greckie monastyry, czyli klasztory, które zbudowane przez mnichów stanowiły dla nich miejsce ochronne i odosobnione. Dziś tylko sześć z nich pozostało zamieszkanych. Równina Tesalska Wyruszyliśmy wcześnie rano, w kierunku Tesalii. Po drodze, zatrzymaliśmy się nad Pinios, która płynie przez [..]

Palaios Panteleimonas

Riwiera Olimpijska jest przepięknie górzystym terenem – wybrzeże od reszty lądu oddziela Olimp razem z masywem Osa. Miało to wpływ na rozmieszczenie miast w tamtej okolicy – większość usytuowana jest wzdłuż brzegu, natomiast tylko nieliczne znajdują się na wzniesieniach. Zamek Platamon Postanowiliśmy się więc wybrać szlakiem wyżej położonych miast w okolicy, w której mieszkaliśmy. Niestety, nie mogliśmy liczyć na transport publiczny, więc wybraliśmy się w [..]

Platamonas

Zauroczeni Grecją i okolicą Riwiery Olimpijskiej postanowiliśmy udać się pieszo do pobliskiej miejscowości Platamonas. Oba ta miasta położone są na wybrzeżu, więc pierwszym planem był spacer naszą cudowną plażą. Jednakże po rozmowie z lokalnym mieszkańcami dowiedziałam się, że jest to niemożliwe, a jedyna droga prowadzi przez tunel w skałach. Zachęceni, postanowiliśmy wypróbować tą trasę i do Platamonas udaliśmy się drugiego dnia naszego pobytu. Znalezienie tunelu [..]