Spędzając wieczory w domu, lubię tworzyć nastrój

Spędzając wieczory w domu, lubię tworzyć nastrój

Lubię tworzyć nastrój razem z domkove

Spędzając wieczory w domu, lubię tworzyć nastrój. Bo to, że uwielbiamy przebywać w domu nie znaczy, że odcinamy się od świata. Każdy lubi zaszyć się czasem pod kocem we własnych 4 ścianach i spożytkować czas w taki sposób, na jaki akurat ma ochotę. I nie oznacza to, że marnujemy go na Netflixa, czytanie któryś raz tej samej książki, czy po prostu zatopienie się we własnych myślach. Nawet największy ekstrawertyk potrzebuje takiego resetu, żeby nabrać siłę na nowe wzywania. Z biegiem lat coraz bardziej doceniam czas, który mogę przeznaczyć na odpoczynek w domu, ale dbam, aby ten odpoczynek był jakościowy i nastrojowy. Rok temu, w grudniu polecałam Wam uspokajający napar lawendowy i naturalne świece domkove. Dziś chciałabym wrócić do tego drugiego tematu i opowiedzieć trochę więcej o tym, dlaczego warto inwestować w to, czym oddychamy.

Lubię tworzyć nastrój razem z domkove

Lubię tworzyć nastrój razem z domkove

Nastrój dzięki naturalnym świecom

Czynimy większy wydatek, zatem jakie mamy z tego korzyści?

Otóż zauważalne. Dlaczego zrezygnowałam z parafinowych świeczek pisałam właśnie we wpisie, który znajdziecie powyżej. Więc jakie różnice zauważyłam poza jakością wosku? Chyba jeden z ważniejszych, czyli zapach. Nie są one przytłaczające, sztuczne. Podczas palenia rozchodzą się po pomieszczeniu w taki sposób, że czujemy jak nas otacza, ale nie rozboli nas głowa z przesytu. Dodatkowo knoty są bawełniane, więc po zgaszeniu świeczki nie będą kopcić. To była jedna z rzeczy, których nienawidziłam – gruba, czarna wstęga dymu, wydobywająca się od kilku do kilkunastu sekund ze zgaszonej świeczki. Teraz już nie muszę się tym przejmować. Pewnie zwróciliście uwagę, że większość świec ma ten sam kolor? Wynika to z tego, że nie są używane sztuczne barwniki – kolejna substancja, której nie musimy wdychać przy paleniu świec. Do tego produkty domkove powstają w Polsce – wspierajmy marki, które są nasze!

Które zapachy najbardziej mnie urzekły? Zdecydowanie krzew owocowy! Ze wszystkich świec jego pozostało zdecydowanie najmniej 🙂 Intrygujący jest również wieczór kawalerski, który jest jednocześnie mocny i intensywny, ale gdzieś z głębi przebija się słodycz wanilii. No i amerykański sen, który pachnie tajemniczo, niczym kobiece perfumy 🙂 Ja lubię tworzyć nastrój nieoczywistymi i intrygującymi zapachami. A Wy?

Spędzając wieczory w domu, lubię tworzyć nastrój

Spędzając czas w domuSpędzając czas w domu

Nastrój dzięki naturalnym świecom

Przydatne porady jak palić naturalne świece

Nadchodzi czas niższych temperatur, więc jeżeli zakupiliście świecę na jarmarku lub po prostu wyjęliście ją właśnie z paczkomatu – odczekajcie i dajcie się świecy ogrzać w Waszym domu. Na pewno lepiej rozpali się w temperaturze pokojowej 🙂 Gdy postanawiam zorganizować sobie wieczorny odpoczynek – zawsze przeznaczam na to co najmniej 2 godziny. To jest czas, w którym świeca może się równomiernie rozpalić. Jeżeli będziemy je rozpalać na krótkie okresu czasu i nie pozwolimy roztopić się woskowi do brzegów słoika – wokół knota utworzy się tunel, przez który nie damy rady wypalić całego wosku. A inwestując w dobre jakościowo produkty na pewno nie chcemy ich marnować! Warto też przycinać co jakiś czas knoty, ponieważ ich wypalanie prowadzi do tworzenia się „grzybków” na końcach. O tych zasadach pamiętam zawsze, gdy używam świec sojowych i przyznam, że działają. Dzięki nim wypalam świece zawsze do dna, co często nie udawało się, gdy nie pilnowałam równomiernego rozpalania. Więcej porad i całą instrukcję znajdziecie na stronie internetowej domkove, czy dostaniecie w paczce z zamówionymi produktami.

Pamiętajcie, aby nie zostawiać ognia bez nadzoru! Trzymajcie się ciepło i zdrowo i pamiętajcie, aby dbać nie tylko o odporność i ciało, ale również o odpoczynek i komfort psychiczny 🙂

Lubię tworzyć nastrój

Spędzając wieczory w domu, lubię tworzyć nastrój

Komentarze (2)

  • Irena 17 października 2020

    Moje ukochane Domkowe❤️ na dzisiejszy wieczór gruszka z wanilią

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*