Przeglądasz wpisy z tagiem: podróże
Londyn muzealny
Po dwóch intensywnych dniach pełnych miejskiego zgiełku, spacerów po najczęściej wybieranych ścieżkach i historycznych pałacach, przyszedł czas na spokojniejszy dzień. Spokojniejsze, ale nie mniej ciekawe spojrzenie na Londyn. Tym razem nie będziemy gonić za rytmem, w którym tak szalenie rozwijało się to miasto. Dziś zanurzymy się w świecie historii, sztuki, nauki i miejsc, które przechowują pamięć o całych epokach. Zapraszam Was na Londyn muzealny. Londyn historyczny i handlowy Wnętrza skrywające historię [..]
Londyn historyczny i handlowy
Gdy po pierwszym dniu trochę oswoiliśmy się już z tłokiem i zgiełkiem panującym w Londynie, wyruszyliśmy na podbój stolicy z zupełnie innej strony. W poprzednim wpisie przebywaliśmy głównie w części Westminster, która stanowi esencję władzy i państwa. Teraz udajemy się w innym kierunku – zwiedzimy Londyn pod kątem historycznym i handlowym. Ten dzień przeprowadzi nas przez kręgosłup Londynu – epoki, które ukształtowały to miasto – tu religia, pieniądze i sztuka, idą ramię w ramię! Odwiedzimy miejsca, [..]
Zmiana warty pod Pałacem, czyli pierwszy dzień w Londynie
Symbole angielskiej kultury i obrazki charakterystyczne dla Londynu towarzyszą nam chyba od zawsze. Już od dziecka wiemy skąd są czerwone budki telefoniczne, a dwupiętrowe autobusy zdobiły nasze zeszyty do języka angielskiego. Oczywiście królewskie corgi są jednymi z bardziej rozpoznawalnych psich ras na świecie. Może dlatego pomimo mojego zamiłowania do brytyjskiej muzyki i kina, nigdy nie ciągnęło mnie do tego miejsca. Wystarczył tydzień, abym zmieniła zdanie i wróciła tam jeszcze kilka [..]
Piknik w Oazie Lawendy
Lawendę, jej zapach i produkty z jej wykorzystaniem kocham od zawsze. Jeżeli jesteście z blogiem od początku, być może pamiętacie, że jednym z pierwszych wpisów tutaj były właśnie lawendowe zbiory! Od tamtego czasu nic się nie zmieniło pod tym względem. I dopiero w tym roku trafiłam do wyjątkowego miejsca. Jest to dla mnie dosyć zaskakujące, że jako taka miłośniczka lawendy, nigdy wcześniej nie odwiedziłam jej plantacji. Ale w końcu się udało. Zapraszam [..]



