Są takie miejsca w naszej okolicy, które z jednej strony znamy jak własną kieszeń, a z drugiej posiadają nieodkryte przez nas perełki. Dla mnie takim miejscem jest Skansen w Parku Śląskim. Może nie jest on mi tak do końca nieznany, ale zdecydowanie bywam w nim rzadziej niż w pozostałych częściach Parku. W zeszły weekend postanowiłam odwiedzić w końcu to wyjątkowe miejsce i to nie bez powodu! Co roku odbywa się tam Jarmark Produktów Tradycyjnych i tej sierpniowej niedzieli sprawdziłam, jakich wytwórców spotkam.
Wyjątkowe miejsce
Wyjątkowy jest Park Śląski, tak samo wyjątkowe są miejsca na jego terenie. Skansen w Chorzowie, który dzisiaj działa pod nazwą Muzeum Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie, jest jednym z największych muzeów na wolnym powietrzu w Polsce! Dacie wiarę, że pierwsze koncepcje utworzenia skansenu pojawiły się już w 1928 roku? Ostatecznie uroczyste otwarcie nastąpiło w maju 1975 roku po latach badań, wyboru obiektów i ich przeniesienia. Dzisiaj istnieje wiele planów odnośnie dalszej konserwacji i renowacji obiektów oraz unowocześnienia muzeum.
Ochrona wartości materialnych i kulturowych
Jeszcze przed II wojną światową udało się przenieść do katowickiego Parku Kościuszki m.in. drewniany kościół z Syryni i spichlerz z Gołkowic. Wojna przerwała jednak projekt i po powrocie do jego realizacji postawiono na Park Śląski. Dzisiaj kolekcja liczy aż 70 obiektów rozmieszczonych na powierzchni 22 hektarów!
Skansen poza ochroną zabytków materialnych organizuje również wiele wydarzeń. Dbają one o przekazywanie wiedzy na temat regionalnych tradycji, obrzędów i zwyczajów! W jakich celebracjach możemy wziąć udział w tym niezwykłym miejscu?
Marzanna i Goik w marcu, czyli powitanie wiosny inspirowane śląskimi zwyczajami z barwnym korowodem
Wielkanoc na Śląsku z warsztatami tworzenia palm oraz zdobienia pisanek metodą batikową
SLAVNI w kwietniu, czyli konwent poświęcony kulturze i mitologii słowiańskiej
Odpust w maju, podczas którego odbywa się prezentacja tradycji związanych z lokalnymi świętami parafialnymi.
Noc Świętojańska w czerwcu, inspirowana słowiańskim świętem ognia i wody
Wieś Tańczy i Śpiewa przy Weselu we wrześniu, który prezentuje tradycje weselne Górnego Śląska
Oraz wiele innych jak Dzień Kartofla, Śląsko Wilijo, czy Dzień Rękodzieła i Rzemiosła. A na co udałyśmy się w zeszłej sierpniowej niedzieli?
Jarmark Produktów Tradycyjnych
Wydarzenie to łączy ze sobą nie tylko kiermasz produktów od regionalnych wytwórców, ale także warsztaty i pokazy kulinarne! Wszystko to w klimacie śląskich tradycji i odbywa się cyklicznie od wielu lat. Do tego rozstrzyga konkurs Nasze Kulinarne Dziedzictwo – Smaki Regionów!
Jakie atrakcje czekały na nas w tym roku w Skansenie? Warsztaty wypieków podpłomyków, tworzenie obrazów z ziaren i nasion, koncerty zespołów interpretujących śląski folklor oraz pokaz gotowania wraz z degustacją prowadzony przez Remigiusza Rączkę! I o ile w zajęciach praktycznych nie wzięłam udziału, bo dotarłam na miejsce raczej w późniejszych godzinach trwania Jarmarku, to poznałam nową winiarnię oraz zrobiłam zakupy u ulubionych wytwórców sera!
Winnica Laguna – bo to o niej mowa, znajduje się w Jastrzębiu Zdrój i przy stoisku kosztowałyśmy ich cudownych nagrodzonych Motyli, czerwonego Regent i różowego Cabernet Cortis. Wina czerwone nie są moimi ulubionymi, więc moją uwagę przykuło różowe oraz białe półwytrawne. Zdecydowałam się na to drugie, bo zachwyciło mnie swoją lekką cytrusową kwasowością, która była przełamaną aromatyczną różą!
Jakich znajomych spotkaliśmy ponownie? Zagrodę na Pograniczu! Oczywiście nie mogłam oprzeć się skosztowaniu ich produktów i zdecydowałam się na ostatni kawałek ich nagradzanego sera koziego Czarny Borutan!
W słodkości zaopatrzyłyśmy się w Manufakturze Smaku z Brennej, która ujęła nas cudownymi wiśniowymi babeczkami z kruszonką i chrupiące płatki migdałowe i sezamowe.
Winnica LagunaZagroda na PograniczuManufaktura Smaku
Popołudniowa kawa
Oczywiście poza spacerze nie mogłyśmy odmówić sobie niedzielnej kawy i ciasta w tak pięknym miejscu jakim jest Skansen! Usiadłyśmy więc w Karczmie u Brożka na sernik i leśny mech. Towarzyszył nam koncert Adama Olesia z wyjątkowym projektem hurdu_hurdu z zespołem Śpiewaczy Radostowianki pod kierownictwem pani Haliny Gryszko z Gminnego Ośrodku Kultury w Suszcu. Przyznam, że koncert nas naprawdę zachwycił i był idealnym dopełnieniem dnia spędzonego na łonie natury! Jazzowe klimaty niesamowicie wpisały się w nasze gusta i świetnie uzupełniały folklorystyczne inspiracje. Regionalne produkty, projekt inspirowany Śląskiem i cudna sierpniowa niedziela. Czy istnieje lepszy wypoczynek?
Karczma u Brozka
Dziedzictwo, które wciąż żyje
Skansen w Parku Śląskim to nie tylko wyjątkowa kolekcja zabytkowych obiektów, ale także miejsce, w którym wciąż żyją śląskie tradycje, smaki i rzemiosło. Jarmark Produktów Tradycyjnych pozwolił mi odkryć nowych regionalnych wytwórców, wrócić do sprawdzonych smaków i przekonać się, jak wiele wartościowych produktów powstaje w naszym regionie. Takie wydarzenia pokazują, że ochrona dziedzictwa to nie tylko konserwacja starych budynków, ale również przekazywanie dalej wiedzy, zwyczajów i lokalnych receptur. A Wy macie swoich ulubionych regionalnych producentów lub produkty, po które zawsze chętnie sięgacie? I jak myślicie, co możemy zrobić, żeby śląskie zabytki, tradycje i smaki pozostały z nami na dłużej?
zainspiruj się na instagramie
Odkryj treści związane z lifestylem, self-care, pielęgnacją roślin domowych i pysznym jedzeniem. Dołącz, by czerpać inspiracje każdego dnia!