


Teraz, kiedy zaczynam to pisać, znowu mamy 1. stycznia. Już nie zliczę ile takich wpisów rozpoczynałam tutaj na blogu. Dzisiaj nie będziemy robić żadnych podsumowań – zeszły rok był rokiem 30-stek dla mnie i wielu moich przyjaciół i chcę pogadać o tym z Wami w osobnym wpisie. Również w tym roku, tak jak w poprzednich, nie czynię żadnych postanowień, a chcę kontynuować moją wypracowaną rutynę, a nowości wprowadzać tu i teraz, małymi krokami. I o tym chcę dzisiaj z Wami pogadać – oto moje miłości, z którymi zaczynam 2026 rok.




Mityczne 10k kroków, to coś, na co kompletnie nie zwracam uwagi. Dlaczego? Bo kilka lat temu niesamowicie pokochałam spacery i przemieszczanie się pieszo, że zrobienie tylu kroków nie jest dla mnie wymysłem z internetu, a realną codziennością, którą osiągam dosyć łatwo każdego dnia. W tym roku dołączyło do tego bieganie – uwielbiam biegać rano, gdy wszyscy jeszcze śpią, moja okolica jest spokojna i cicha. Totalnie oczyszczam wtedy głowę, pozbywam się przebodźcowania, a nawet mogę zaplanować cały rozpoczynający się dzień. Czy wiecie, że bieganie nie tylko poprawia naszą wydolność, ale poprawia profil lipidowy i wzmacnia kości? Poprawiamy również swoją wrażliwość na insulinę, dzięki czemu nasz organizm lepiej zarządza energią przez cały dzień! I przyznam, że wyraźnie to odczuwam – nie tylko moja głowa jest spokojniejsza, ale dzień zaczynam z większą motywacją i siłą do działania.
To jest coś, co zdecydowanie ułatwiło mi zarządzanie zawartością lodówki, co jest mega ważne, gdy mieszka się w pojedynkę. Nienawidzę marnowania jedzenia, a regularna praca w biurze również sprawia, że główne posiłki w ciągu dnia spożywam poza domem. Mealprep i robienie pudełek na następne dni realnie poprawiło moje gospodarowanie czasem i zakupami, a co za tym idzie – również portfelem. Marnowanie jedzenia, to również marnowanie naszej kasy i czasu, który poświęciliśmy na gotowanie czy zakupy. Wniosek jest taki, że kompletnie nie opłaca się kupować za dużo 😀 Dzięki mealprepowi poprawiła się również moja kreatywność w kuchni – w tym roku wymyśliłam mnóstwo małych przepisów i kompozycji z potrzeby jak najlepszego wykorzystania resztek!



Czytając bloga, którego główną zawartością są zdjęcia, pewnie zdziwił Was ten nagłówek. Ale! W tym roku chcąc nie chcąc, zmuszona byłam wymienić mój dotychczasowy sprzęt. I jest to chyba najlepsza decyzja ubiegłego roku – wprawdzie zmiana nie była fenomenalna, ale podniesienie mojego 7D do wersji Mark II oraz przejście na obiektywy Sigmy z serii ART sprawiło, że ponownie zakochałam się w robieniu zdjęć. Nigdy nie przestałam myśleć kadrami, ale dzięki temu połączeniu sprzętowemu odkryłam nowe możliwości i zapomniałam o wszystkich momentach, w których zniechęcałam się słabymi warunkami świetlnymi, czy liczbą zdjęć czekających w Lightroomie. Chociaż mam ich znowu sporo 😀



Na pewno znalazłabym więcej rzeczy, które poprawiły mój ubiegły rok i z którymi wkraczam w nowy. Ale to są chyba takie 3 główne elementy, które towarzyszą mi na co dzień i z których na pewno nie zrezygnuję. A jakie są Wasze rzeczy, które sprawiają, że czujecie się dobrze? Czy w 2025 roku poznaliście nowe pasje, a może odkryliście coś nowego w tych starych? Dajcie znać jakie macie rutyny, które na pewno będziecie kontynuować w 2026! Szczęśliwego Nowego Roku! Bądźcie zdrowi i pełni sił i miłości!
Z jedzeniem zawalczyłam już w ubiegłym roku, ale w tym muszę koniecznie wprowadzić więcej ruchu.
Super! Małe kroki zawsze sprawdzają się najlepiej, duże, gwałtowne zmiany naszego życia często nie zostają z nami na długo 🙁
Nie robię żadnych postanowień na Nowy Rok, ale na pewno powinnam się więcej ruszać, lubię spacery, ale czuję, że to za mało 🙂 wszystkiego dobrego w 2026 roku, dużo uśmiechu każdego dnia i realizacji planów 🙂
Spacery to super aktywność, Wszystkiego dobrego! <3
Trzymam kciuki, aby wszystkie te miłości dodawały Ci skrzydeł w nowym roku. Wszystkiego dobrego! 🤗🧡
Dziękuję <3 Szczęśliwego Nowego Roku!
jestem za tym, żeby nie marnować jedzenia. Na moim kompostowniku lądują obierki i skorupy jaj. Moja mama z tych skorupek robiła nawóz do roślin. Możesz mobilizuję się i także będę kontynuowała tą tradycję. Widzę zmianę w twoich zdjęciach, są piękne, nostalgiczne i w moim guście. Pozdrawiam i życzę szczęśliwego Nowego Roku 💖