Przeglądasz wpisy z tagiem: naturalne produkty

Weekend pełen miłości

Luty już niedługo się kończy, a za nami bardzo słodki tydzień. Tydzień, który rozpoczął się Tłustym Czwartkiem, a zwieńczony był Walentynkami! Między nimi również ważny Dzień Kochania Siebie, a teraz po tym obfitym świętowaniu weszliśmy w okres postu. Okres, który również zakończy się pysznie i świątecznie, bo Wielkanocą. Ale nie wybiegajmy już tak do przodu, zapraszam Was na weekend pełen miłości, który nie był wyłącznie walentynkowy! Ale zacznijmy od końca… [..]

Wyjątkowe targi, wyjątkowa pasta

Jesień to czas przytulnych wieczorków, seansów pod kocykiem długich wieczorów w domu…Ile razy to słyszeliście albo czytaliście? Sama wielokrotnie używałam tych sformułowań na blogu! Tymczasem dopada nas rzeczywistość i o godzinie 16 zamiast zapalania świeczki mamy ochotę iść spać, podczas przytulnych wieczorków tęsknimy za letnimi aktywnościami, a apetyt na ciepłe zupy i syte posiłki dopada nas dwukrotnie. Sama wpadłam ostatnio w okrutny jesienny letarg i szukam sposób żeby z niego wyjść. I o ile [..]

Mój dom pachnie lawendą

Są zapachy, które zostają z nami na dłużej — nie tylko w powietrzu, ale też w pamięci. Lawenda to dla mnie właśnie taki zapach: kojący, lekko ziołowy, trochę nostalgiczny, trochę wakacyjny. W poprzednim wpisie opowiadałam Wam o wyjątkowym miejscu – Oazie Lawendy, która organizowała serię lawendowych festiwali. Udałam się na ostatnie wydarzenie, zorganizowałam piknik i spróbowałam cudnych smaków. Ta wizyta niesamowicie mnie zainspirowała i we własnym ogrodzie pozbierałam mnóstwo bukietów lawendowych po [..]

Piknik w Oazie Lawendy

Lawendę, jej zapach i produkty z jej wykorzystaniem kocham od zawsze. Jeżeli jesteście z blogiem od początku, być może pamiętacie, że jednym z pierwszych wpisów tutaj były właśnie lawendowe zbiory! Od tamtego czasu nic się nie zmieniło pod tym względem. I dopiero w tym roku trafiłam do wyjątkowego miejsca. Jest to dla mnie dosyć zaskakujące, że jako taka miłośniczka lawendy, nigdy wcześniej nie odwiedziłam jej plantacji. Ale w końcu się udało. Zapraszam [..]