
Luty już niedługo się kończy, a za nami bardzo słodki tydzień. Tydzień, który rozpoczął się Tłustym Czwartkiem, a zwieńczony był Walentynkami! Między nimi również ważny Dzień Kochania Siebie, a teraz po tym obfitym świętowaniu weszliśmy w okres postu. Okres, który również zakończy się pysznie i świątecznie, bo Wielkanocą. Ale nie wybiegajmy już tak do przodu, zapraszam Was na weekend pełen miłości, który nie był wyłącznie walentynkowy! Ale zacznijmy od końca…
Dzień Kochania Siebie wypada przed Walentynkami, więc w tym roku był to piątek, ale ja miałam okazję świętować w niedzielę. Pamiętacie, gdy pisałam Wam o spędzaniu pochmurnych niedziel na różnych ciekawych targach? Otóż tym razem wybrałam się do Gliwic na Targi Dobrostan, czyli Targi Rzeczy Naturalnych! I tutaj mogliśmy nie tylko poznać naturalne produkty, ich producentów i historie, ale również wziąć udział w wyjątkowych prezentacjach – dowiedzieć się o mikrokrążeniu, mikroelementach, właściwościach bursztynu, czy posłuchać o zdrowiu jelit. To jest prawdziwy dobrostan dla naszego organizmu! Jak lepiej kochać siebie, niż dbać o nasze ciała od środka?


















I tym razem dla siebie postawiłam na redukcję stresu – nabyłam sztyft zapachowy, dzięki któremu będę mieć wonne olejki zawsze pod ręką. A cóż to za olejki? Od Elively – mające zmniejszać poziom kortyzolu i sprawić, że spokój to będzie moje drugie imię!
Jednocześnie zadbałam również o kubki smakowe. I to w jakim stylu! Miałam okazję skosztować mnóstwa kozich produktów z Zagrody na pograniczu. Wiecie jak uwielbiam sery, więc oczywiście to one najbardziej przyciągnęły moją uwagę, ale kozia kiełbasa była niesamowicie lekka i delikatna, a dodatkowo nabyłam krem inspirowany maścią św. Hildegardy. Moja skóra chyba nigdy wcześniej nie była tak gładka!







I tak jak w Katowicach trafiłyśmy na targi kawy, tak tutaj jednocześnie odbywał się Festiwal Czekolady! Można było nie tylko kupić słodkości, ale również wziąć udział w kreatywnych warsztatach! I wiecie co? Jestem ogromną fanką czekolady, ale to, jakie cuda zobaczyłam u niektórych wystawców przeszło moje najśmielsze, czekoladowe marzenia! Figurki, postaci, pozłacane różyczki, czy nawet czekoladowe filiżanki robione przez Czekoladki Uluni! Ja wpadłam w odwiedzimy do Ateramo Cookies, których fenomenalnie miękkie i wypełnione karmelem american chip cookie skradło moje serce na ostatnich targach w Kato. Wylosowałam również zniżkę na ziarna kawy u Gatto Nero, dzięki czemu znowu będę mogła spróbować mieszanki od nowego producenta! Na miejscu kupiłam sobie u nich czarną kawę i była naprawdę mega dobra! Połączyłam ją z cytrynowym cannoli, a walentynkowy cookie inspirowany ciastem red velvet wołał moje imię z torebki 😀









A same Walentynki miałam okazję świętować po włosku, bo w Signorze w Chorzowie. Ja już to miejsce miałam okazję poznać dużo wcześniej, w czerwcu podczas celebracji moich 30stych urodzin! Także wróciłam tam z ogromną przyjemnością. Wprawdzie organizacja tego święta i ustawienie wszystkich stolików na pokrywające się sloty czasowe chyba wprowadziło trochę chaosu w dostarczaniu zamówień, to jednak nie zniechęca mnie tych kilka wpadek sobotniego wieczoru. Więcej będę chciała Wam opowiedzieć w większym wpisie, którego planuję wrzucić na temat włoskiej kuchni na Śląsku, więc na razie tylko powiem Wam, że sprawdźcie to miejsce sami, bo jest naprawdę warte skosztowania! I o ile ravioli z krewetką bardzo mi smakowało, ale nie sprawiło wielkiego uniesienia, to sernik baskijski totalnie to naprawił. Jadłam wiele baskijskich, w wersjach klasycznych jak i bardziej kreatywnych, ale tak delikatnego i kremowego miałam okazję skosztować po raz pierwszy!















I tak jak w tym roku celebrowałam Walentynki cały weekend, tak zawsze wyznaję zasadę, że miłość należy okazywać sobie cały rok, nie tylko od święta! Ale przede wszystkim – musimy kochać siebie, żeby móc kochać innych. I tego właśnie Wam życzę! Kochania i doceniania siebie!
Cieszymy się, że nasze ciastka smakowały❤️ Dziękujemy za recenzję i zapraszamy ponownie ❤️
Z przyjemnością!
Dziękujemy za miłe słowa i ujęcie w recenzji 💙 Cieszymy się, że nasza strzyKAWA trafiła w Twoje gusta 🚨🚑☕️💙
Dobrej kawy nigdy nie odmawiam!