Świąteczny makeup
Często się składa, że obecna aura, pora roku czy obecność Świąt wpływa na mój wybór co do kolorów w makijażu. I właśnie latem, między innymi ze względu na temperaturę stawiam na coś ultra lekkiego, to zimą wybieram ciemniejsze szminki i bardziej podkreślone oczy.
Świąteczny makeup ma to do siebie, że kojarzy nam się z konkretnymi kolorami. Odcienie czerwieni, jodłowej zieleni czy złota na stałe przykleiły się do naszej wizji Świąt. Jeżeli w ten specjalny czas na naszych ubraniach goszczą motywy świąteczne, to może dobrym pomysłem jest wprowadzenie ich w nasz makijaż?

Kolory świąt

Dla mnie jest to niezaprzeczalnie czerwień i ciemna zieleń. Ta pierwsza kojarzy mi się z poinsencją, natomiast druga z choinką. Długo szukałam idealnego odcienia szminki, które byłyby tym nasyconym i żywym kolorem, jaki znam z bombek, które wisiały w domu na najniższych gałęziach. I znalazłam go przypadkiem, bo w Biedronce 2 lata temu, właśnie w specjalnym, limitowanym wydaniu świątecznym. Natomiast teraz, gdy już nie sposób znaleźć tę pomadkę, polecam Wam szminkę NAM w kolorze Russian Red i pasującą do niej konturówkę.

Z idealnym odcieniem zielonego było podobnie – wymarzyłam sobie zimny, nasycony jodłowy i nie posiadałam takiego w żadnej palecie w mojej kolekcji. Z pomocą przyszedł mi Inglot, który oferuje ogromną liczbę odcieni. Można je również zakupić pojedynczo, tak jak na zdjęciu poniżej. W ofercie znajdziecie również specjalne kasetki, które ochronią cień przed zagubieniem i pokruszeniem.

Czerwone usta na święta

Czerwone usta na święta

Jodłowy cień Inglot

Błysk na twarzy i powiece

Święta Bożego Narodzenia błyszczą. Błyszczy blask świeczki, błyszczą lampki choinkowe odbijające się w bombkach, błyszczą złote dekoracje w naszych domach. Dlatego uznałam, że w świątecznym makijażu również tak blask jest niezbędny. Jeden z moich ulubionych rozświetlaczy, tworzących taflę – całkiem niedawna kolekcja w Biedronce Bell Glow&Roses Highlighter. Jeżeli nie traficie na niego w najbliższym sklepie, to podobną taflę, lecz nieco delikatniejszą stworzą rozświetlacze Bell z serii Hypoallergenic Face&Body Illuminating Powder.

Jakie są Wasze ulubione palety z brokatami lub cieniami metalicznymi? Moimi ostatnimi ulubieńcami są małe paletki Makeup Revolution x Friends. Ja mam wersję Phoebe i Rachel i zakochałam się w odcieniu Science Boy, który jest sprasowanym, sypkim brokatem i mieni się wprost przecudownie!

Świąteczny makeup

Świąteczny makeup

Świąteczny makeup

Podkreślone oko

Gdy wybierzemy błysk na powiece, musimy postawić kropkę nad i. Taką kropką są pięknie podkreślone rzęsy. W wersji delikatniejszej – zalotka i nasz ulubiony tusz do rzęs, a w wersji hard – doklejane rzęsy. Moje ulubione to Whispy Lashes od Revolution lub Fluffies od Blend It. Wybierając delikatne modele mamy pewność, że oko nie będzie wygladało zbyt dramatycznie, czy nawet – zbyt sztucznie. Podkreślone rzęsy są bardzo ważne – to właśnie one wykończą nasz świąteczny makeup i optycznie otworzą oko.

Dla łagodniejszego efektu warto użyć eyelinera i podkreślić nim oko albo cienką kreską albo wyciągniętą jaskółką. Moim ulubionym linerem do tej pory był produkt NYXa, w wersji Vinyl, lecz od niedawna testuję matową wersję NAM. Pędzelek jest bardzo precyzyjny, a pigment szybko zasycha i się nie rozciera.

Świąteczny makeup

Kolory i techniki w makijażu świątecznym są jednymi z moich ulubionych z trendów całego roku. Uwielbiam błysk, pięknie podkreślono oko i czerwone usta. Tym bardziej cieszy mnie, gdy firmy kosmetyczne wprowadzają coraz to lepsze wersje swoich produktów i malowanie się jest przyjemnością i tworzy doskonały efekt, na te szczególne dni!

Świąteczny makeup

Podkreślone oko na święta

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*