Kosmetyki mineralne – jak sobie z nimi poradzić?

Podkład mineralny

Kosmetyki mineralne są produktami, po które sięga coraz więcej osób. Nie bez powodu – ich skład jest naturalny, nie zapychają porów i są o wiele delikatniejsze od tych klasycznych, np. płynnych podkładów. Dodatkowo są łatwe w nakładaniu, można stopniować ich krycie na twarzy i pozytywnie działają na naszą cerę. Lecz czy wiemy jak sobie z nimi radzić?

Zalety podkładów mineralnych

Kosmetyki mineralnie mają prosty skład – składają się dosłownie z kilku składników, w tym takich, które nadają kolor naszemu produktowi. Niestety na rynku znajdziemy wiele podkładów drogeryjnych, które dumnie nazywają siebie mineralnymi, lecz niestety nimi nie są. Podkłady mineralne są sypkie, nie zawierają substancji zapachowych oraz przeróżnych chemicznych dodatków. Dzięki temu nie podrażniają skóry i nie wywołują alergii. Jednocześnie działają antybakteryjnie i często zawierają filtry UV. Właśnie dlatego są tak bardzo polecane dla osób z problematyczną i wrażliwą cerą. Na rynku znajdziemy wiele firm oferujących podkłady mineralne. Ja zdecydowałam się na wypróbowanie kosmetyków od Ecolore. Na Ekotykach, czyli targach kosmetyków naturalnych, o których pisałam tutaj miałam okazję wypróbować ich podkłady, nauczyć się nakładania i dowiedzieć się, czym najlepiej to robić.

Kosmetyki mineralne Ecolore

Korektor mineralny Ecolore

Dobór koloru

Podkłady mineralne tak samo jak te płynne muszą zostać odpowiednio dobrane do koloru naszej cery. Ważne jest to, aby podkład wypróbować nie na twarzy, lecz na linii żuchwy aż do szyi. Odcień musi zostać tak dobrany, aby nie tworzył odcięcia, gdy nałożymy go już na całą twarz. Powszechnie wiadomo, że nie ma nic gorszego niż za ciemny podkład, który prostą kreską odznacza się od koloru naszej szyi! Podkłady Ecolore dzielą się na 5 kategorii pod względem kolorytu:

  • Ciepłe
  • Oliwkowe
  • Neutralne
  • Złote
  • Zimne

Podział ten jest istotny i bardzo przydatny, lecz musicie pamiętać, że zanim zdecydujemy się na zakup produktu, najlepiej wypróbować ich mini wersje – testery. Nie ryzykujemy wtedy utraty pieniędzy na nietrafiony kolor i nie zniechęcimy się szukaniem 🙂 Mój kolor to Warm 2 – dla średniojasnych karnacji o beżowych odcieniach. I przyznaję, że jestem zachwycona, jest lekki, wytrzymały i pięknie wtapia się w skórę. Świetny wybór na upalne lato, gdy nie chcemy mieć uciążliwej maski na twarzy i jednocześnie zakryć niedoskonałości. Do pudru dobrałam korektor, który nie tylko pozwala zakryć niedoskonałości, ale i świetnie działa jako korektor cieni pod oczami. Mój kolor to Beige Tre. Podczas pierwszego nakładania zaskoczyło mnie jego wyjątkowe krycie – już po pierwszym pociągnięciu pędzlem korektor zakrywa każdą niedoskonałość.

Kosmetyki mineralne - jak sobie z nimi poradzić?

Pędzle Hakuro

Jak nakładamy kosmetyki mineralne?

Nakładanie minerałów rozpoczynamy od dokładnego oczyszczenia naszej skóry twarzy. Następnie nakładamy krem nawilżający na tyle lekki, żeby nie obciążył naszej skóry. Musimy mu dać około 20 minut na wchłonięcie. Ja następnie używam bazy pod makijaż, która przedłuży jego trwałość. Jeżeli macie problem z przetłuszczaniem się cery, warto stosować puder POD podkład mineralny. Można używać pudru mineralnego, bądź naszego zaufanego, który pozwoli uniknąć warzenia się i zmatowi skórę. Ja używam pudru ryżowego do przypudrowania strefy T.

Czym nakładamy minerały? Tu miałam niemały problem, gdyż wybór pędzli do minerałów jest ogromny, tak samo jak producentów. Zanim przejdziemy do kształtu pędzla pamiętajcie, aby używać włosia syntetycznego – mamy pewność, że nas nie uczuli i równomierniej rozprowadzi sypki produkt. Do wyboru mamy trzy rodzaje pędzli:

  • Flat top,
  • Typu „kulka”
  • Kabuka.

Pędzel typu

Flat topy są pędzlami, które są ścięte i zbite. Ich budowa sprawia, że uzyskamy nimi największe krycie. Jednocześnie efekt jest najmniej naturalny. Pędzle te mogą być nieco problematyczne dla osób początkujących, ponieważ jeśli nie mieliśmy wcześniej do czynienia z nakładaniem minerałów, możemy nierównomiernie rozprowadzić podkład i zrobić plamy na twarzy. Pędzle typu „kulka” są pomiędzy flat topami i kabukami. Ich krycie jest średnie, są również dużo łatwiejsze w „obsłudze” niż flat topy. Kabuki jak się domyślacie są najmniej zbite, więc najdelikatniejsze i efekt nimi uzyskany jest bardzo naturalny. Ja osobiście preferuję pędzle kulki – łatwo można dostosować ilość nakładanego produktu i panować nad warstwami, które nakładamy na twarz. Gdy nasza cera ma lepszy dzień, można go nałożyć po prostu mniej 🙂 Zdecydowałam się więc na H53 od Hakuro, który jest bardzo delikatny, zbity i zaokrąglony. Świetnie nakłada podkład, nie robi smug i plan. I to wszystko w bardzo atrakcyjnej cenie!

H53 Hakuro

Pędzel do korektora Hakuro

Pędzle Hakuro

Teraz już punkt kulminacyjny, czyli nakładanie podkładu. Mamy przygotowaną skórę twarzy, wybrany produkt o idealnym kolorze i ten wymarzony pędzel. Co teraz? No właśnie, teraz musimy zrobić wszystko, żeby nasz makijaż był idealny i bez skazy. Ja mój podkład i korektor z Ecolore otwieram „do góry nogami” tak, aby resztki produktu po poprzednim użyciu spadły na wieczko i nie osypały się na ziemie. Następnie na wieczko wysypuję trochę podkładu, zbieram go kolistymi ruchami na pędzel, po czym go ostukuję i zsypuję nadmiar. Następnie stempluję niewielki kawałek twarzy i kolistymi ruchami wcieram w skórę. I powtarzam to aż do uzyskania pożądanego krycia. Podkład można nakładać również wilgotnym pędzlem, dzięki czemu osiągniemy większe krycie.
Produkty mineralne nie kończą się wyłącznie na podkładach i pudrach. Znajdziemy również rozświetlacze, bronzery, róże i cienie. Nasza skóra zasługuje na produkty o prostym i naturalnym składzie!

Zobacz także

Komentarze

  • Agnieszka 11 czerwca 2018

    Uwielbiam kosmetyki mineralne – dzięki nim moja skóra oddycha i już nie szaleje 😉 Nie zamienię ich na żadne inne 😀
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    • Martyna 12 czerwca 2018

      Jak również zauważyłam poprawę mojej cery po tym jak zaczęłam ich używać <3

  • talarkowa 13 czerwca 2018

    Świetny tekst, bardzo pomocny, zwłaszcza dla mnie – osoby, która z minerałami nie miała do czynienia. Jeszcze 🙂

    • Martyna 14 czerwca 2018

      Bardzo się cieszę, że udało mi się pomóc! Jeszcze – słowo klucz, warto się nad nimi zastanowić 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*